sobota, 13 grudnia 2008

Ocieplacz na kalendarz

Nic nie piszę, bo mi się nie chce... to przez chorobę... A ponad to chyba nie mam natchnienia, bo myślami już jestem na osiemnastce Martyny ;)


1 komentarz:

muma pisze...

ocieplacz bardzo fajny - swietnie skomponowany :D podoba mi sie :D
to ja zdrowka zycze :*