środa, 10 listopada 2010

W latarni...

... na schodach... w Jarosławcu... :P (beze mnie- bo ktoś musiał zdjęcia zrobić ;))
Scrap w formacie 30x30 cm., bez tytułu... tak jakoś nigdzie mi nie pasował... (jestem otwarta na propozycje :)).
Zrobiony między jedną, drugą, trzecią i czwartą herbatką zieloną u
Ani :*** (już jakiś czas temu :))







Bawiłam się tekturą, papierami ScrapComowymi, ScrapArtowymi i ILSowymi, białą akrylówką, pisadłami czarnymi, kwiatkami, ćwiekami, guziolami, nożyczkami (lubię sobie powycinać :)), stemplami i tuszami latarniowymi... :D

Dziękuję Wam bardzo, bardzo za odwiedziny :*** :*** :***

I życzę bezdeszczowej środy ;)))

7 komentarzy:

Monia pisze...

Bardzo fajny skrap. Podoba mi się kompozycja i te serduszka nawiązujące do schodków. Co do tytułu może dać go nad zdjęciami?
Ale właściwie jest dobrze i bez niego :)

Gosik pisze...

duzo tego użyłas i świetny efekt osiągnęłaś! scrap jet sliczny^^

Hala pisze...

Śliczny scrap.

Lily pisze...

Świetny scrap;-))) a tempo jego robienia miałaś iście ekspresowe. Podziwiam;-))
mam teraz takie dni, że jednego scrapa ze dwa dni męczę;-(
Pozdrawiam cieplutko;-)))

Dominika pisze...

Tylko pozazdrościć talentu! :)

Katharinka84 pisze...

Dziękuję :***

Czekoczyna pisze...

Uroczy, pozytywny i wesoły scrap :)